paździe.12

"Mama"- tyle co nic, więcej niż wszystko.

dodano: 12 października 2009 przez zebrrra


   Paskudna pogoda- nie ma minuty, żeby nie padało. Musimy siedzieć w domu, bo spacer w deszczu odpada. Pola nie da założyć na wózek folii ani żadnych parasolek- buntuje się jak nigdy. Może jutro bedzie lepiej. Nie oglądam pogody w telewizji, bo wierzę tylko we własne prognozy :) No więc na jutro zapowiadam brak deszczu! Tylko nie bijcie, jak będzie lało od rana...

   Dziś usłyszałam pierwsze "mama". Na pewno było to nieświadome, ale Polcia spojrzała na mnie i przemówiła swoim słodkim głosikiem :) Zdębiałam, ale po chwili uświadomiłam sobie, że to "mama" znaczy tyle samo co "na", "ba", "ga" czyli... nic. Mimo wszystko poczułam coś pieknego, czego nie potrafię opisac. Nie mogę przestać o tym myśleć. Chwilami chcę wierzyć, że powiedziała to zupełnie świadomie, że wie, że mama to ja. Cokolwiek to znaczyło, dzień ten zabieram ze sobą na zawsze. 

Dziwny ten świat. "Mama" jest dużo silniejszym słowem niż jakiekolwiek inne. "Mama" może łagodzić ból, pocieszać, przenosić góry, dodawac otuchy, dawać wiarę w lepsze jutro, trzymać przy życiu i budować wszystko, co runęło. Mama, mama, mama...nic więcej nie trzeba mi do szczęścia. Jestem matką, mamą, mamusią... Czy można oczekiwac od życia czegoś więcej? No, może tylko tego, żeby być tą mamą najlepiej jak się da. Ja już obiecałam Poli, że dam z siebie wszystko.




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
gonrad 13 października 2009 gonrad napisała:

Kurcze jak to jest im dziecko starsze tym większm wyzwaniem staje sie : "BYĆ DOBRĄ MAMĄ"


zgłoś
zebrrra 13 października 2009 zebrrra napisała:

Dokładnie :) Najwazniejsze jednak to starać się, nawet wtedy, gdy nie wychodzi ;)


zgłoś
Konto usunięte 16 grudnia 2009 Konto usunięte napisała:

wie że jesteś jej mamą :)