styczeń7

Nocne pubudki- o "ko" chodzi?

dodano: 7 stycznia 2010 przez zebrrra


   Znalazłam wreszcie chwilkę, żeby troszkę posiedzieć na necie. Pola śpi, ale pewnie zaraz się obudzi. Coraz lepiej jej idzie stawianie pierwszych kroków. Nadal klapie na pupę co chwilę, ale i tak robi wielkie postępy :)

   Pola zaczęła się budzić w nocy. Jestem troszkę zaskoczona, bo raczej się to nie zdarzało, a jezeli już, to napiła się  wody i szła dalej spać. Teraz budzi się, przeciąga i stara się zachęcić nas do zabawy. Nie wiem dlaczego! Kładę ją więc szybko do łóżeczka i mówiąc szeptem, próbuję namówić ją do dalszego snu.  Dzisiejszej nocy trwało to krócej niż w dwie poprzednie, ale mimo wszystko, obudziła się. Może znowu ma jakieś skoki rozwojowe albo zachodzą jakieś inne zmiany. Nie wiem, ale mam nadzieję, że nie potrwa to długo. Ciężko mi ją nosić i lulać po nocach, bo waży już sporo i plecy nie dają rady.

   Pola nauczyła się oglądać książeczki. Wcześniej tylko je niszczyła, a od wczoraj przygląda się uważnie obrazkom, pokazuje na nie paluszkiem i mówi, a właściwie pyta "ko?", co według mnie oznacza "co" (ale to tylko moje domniemania). Za każdym razem odpowiadam jej i mówię, co jest na danym obrazku i tak sobie "czytamy" :) Poza tym potrafi pokazać już więcej rzeczy paluszkiem niż tylko "księżniczka" i "dzyń dzyń". Cieszę się, że dobrze się rozwija, bo chyba nie ma dla matki nic wspanialszego niż zdrowie i dobry rozwój dziecka. 

   Ooo, wstała moja gwiazda! Chyba stęskniła się za mamusią :) No trudno, nie pozostaje mi nic innego, jak ją uściskać. Pewnie uśmiechnę się do niej, zapytam, jak się spało, a ona zrobi mi "pa pa". Ostatnio robi tak przy każdej możliwej okazji :) Wchodzimy do znajomych, a Pola robi "pa pa", mówię "tany tany", a Pola robi "pa pa", pytam czy jest głodna, a ona "pa pa" :) 




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
aredzimska 7 stycznia 2010 aredzimska napisała:

Moja mała też się budzi w nocy i to od samego początku. raz są lepsze nocki raz gorsze. Widzę, że nasze córcie są w podobnym wieku ;)) Moja ma 10 mc i 17 dni :). Też lubi oglądać książeczki ;). Gdy staję z nią przy oknie mówi "tata " i robi papa, bo zawsze jak mąż wraca z pracy lub gdzieś jedzie to go w ten sposób żegnamy lub witamy. A dziś biedna stanęła i macha a tam nikogo nie ma...


zgłoś
joama 7 stycznia 2010 joama napisała:

Nocne budzenie oraz problemy z zasypianiem mają ponoć bezpośredni związek z tym, że Polcia zaczyna chodzić. Równo rok temu przerabialiśmy z Szymkiem to samo, tym bardziej, że on w 12 m-cu sam chodizł po całym mieszkaniu. Też byłam zdziwiona bo wcześniej wszystko było ok i właśnie natrafiłam gdzieś na info, że to jest powiązane i zupełnie normalne. Samych pewnych kroczków dla Polci w Nowym Roku:)


zgłoś
whisper2 7 stycznia 2010 whisper2 napisała:

gratuluję postępów:) moja też na początku ładnie spała, budziła się raz w nocy, a później co raz częściej i na dzień dzisiejszy wstaje minimum dwa razy, a potrafi i 20... niestety...Ale wiem, że z czasem to minie-ciekawe tylko jak długo jeszcze...


zgłoś
zebrrra 7 stycznia 2010 zebrrra napisała:

Dzięki, dziewczyny! Pocieszyłyście mnie trochę. Joama, może rzeczywiście przez to, że zaczyna chodzić. Nie wpadłam na to. Przeciez to nowe doświadczenia, kolejna dawka wielkich emocji. Dzięki.