styczeń20

Spokojny wieczór po niespokojnym dniu

dodano: 20 stycznia 2010 przez zebrrra


    Pola zrobiła kolejne postępy- potrafi przejść już samodzielnie cały pokój bez przewracania się na dywan. Coraz większą radość sprawia jej chodzenie. Raczkuje tylko wtedy, gdy chce mnie dogonić, bo jednak raczkowanie wychodzi jej sprawniej :)

   Dziś oczywiście mała zbuntowała się i spała w ciągu dnia 50 minut (2 razy po 25 minut!). Marudziła calutki dzień. No nic- nie pierwszy i nie ostatni raz. Za to grzecznie poszła spać o 19.30 więc nadrabiam wszystkie zaległości dzisiejszego dnia. Troszkę posprzątałam, a właściwie zgarnęłam tylko zabawki, pozmywałam i rozwiesiłam pranie. Nie mam siły na więcej, a właściwie ochoty. Zrobię sobie goracą herbatę, przykryję się kocem i obejrzę "Okruchy życia", żeby się trochę powzruszać :) Może jutro znajdę chwilkę, by napisać coś więcej. W końcu zbliża się Dzień Babci- pierwszy raz będzie to święto mojej mamy :)




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
ilapop 21 stycznia 2010 ilapop napisała:

Nasze to juz drugie święto...A babcie nie pamiętały o swoim święcie :>


zgłoś
gonrad 21 stycznia 2010 gonrad napisała:

A no te nasze maluchy potrafią dać w kość ale za to są takie kochane :)


zgłoś
whisper2 22 stycznia 2010 whisper2 napisała:

moja też czasami ma taki bunt przed spaniem.. a i gratuluję nowych postępów:) :)