Notki w archiwum:

czerw.26

Uwaga, uwaga- SALE

dodano: 26 czerwca 2010 przez zebrrra


   Dzisiejszy dzień minął pod znakiem wielkich zakupów. Właściwie miały być wielkie, ale jakoś nie wyszło, bo nie znalazłam połowy rzeczy, których poszukiwałam. Mam niewiele czasu, żeby przygotować się do wyjazdu nad morze (juuuupppiii!), a lubię być dobrze zorganizowana. Oczywiście zabraliśmy ze sobą Polę, która była w siódmym niebie. Dzisiejsze centra...



czerw.25

Parodia mamy?

dodano: 25 czerwca 2010 przez zebrrra


   Ostatnie dwa dni minęły pod parasolem. Pola od rana szarpała drzwi, żeby wyjść na spacer. Nieustannie tłumaczę jej, że na spacer nie wychodzi się w piżamie i bez śniadania, a w dodatku z pieluchą wielką jak kula ziemska. Moje gadanie na niewiele się zdało, ale mamy jeszcze czas na rozumienie siebie :)    Dziś Pola zaskoczyła mnie dwa razy. Pierwszy, gdy...



czerw.23

Oczekiwanie na wakacje

dodano: 23 czerwca 2010 przez zebrrra


   Wciąż odliczam dni do naszego wyjazdu. Bardzo tęsknię za morzem i prawdziwymi wakacjami. Znając moje szczęście, pogoda nawali na całego, ale to nic, bo najważniejsze, że tam będę. Codziennie opowiadam Poli o wszystkich wspaniałych rzeczach, które będziemy robić razem. Na pewno spodoba się jej wielka plaża i szumiące morze. Postanowiłam, że poszukamy miejsca, w...



czerw.19

Kinderparty

dodano: 19 czerwca 2010 przez zebrrra


   Szalony dzień. Być może wstałam zbyt późno, bo mam wrażenie, że coś mi uciekło, zabrakło na wszystko czasu. Po drzemce Poli (jak zawsze- od 10.00 do 12.00) pojechaliśmy na szybkie zakupy. Właściwie biegaliśmy po galerii w poszukiwaniu prezentu na roczek Zosi, która zaprosiła Polę na kinderparty :) Cięzko było się zdecydować, bo półki w sklepach wypchane są...



czerw.17

Sklep "Wszystko po dwa"

dodano: 17 czerwca 2010 przez zebrrra


   Dziś bawiłam się z Polą w sklep. Początkowo był to sklep jubilerski, który z czasem przekształcił się w budkę z fast food'ami. Pola stanęła w okienku swojej małej kuchni, a ja grzecznie zapukałam, powiedziałam "dzień dobry" i zapytałam czy są bransoletki. Pola dumnie wyciagnęła dwie, kładąc na "ladzie".  Zachwycałam się nimi, nie...



czerw.15

Połamany nocnik i żłobkowe obawy

dodano: 15 czerwca 2010 przez zebrrra


   Nasze nocnikowanie skończyło się szybciej, niż przypuszczałam. Oczywiście nie dlatego, że Pola już nie chciała, ale przez moją głupotę, a właściwie niezgrabność. Wczoraj wymyśliłam kolejną "świetną" zabawę pt. "Kto pierwszy na nocniku, ten wygrywa". Biegałam z Polą po pokoju i na hasło "nocnik" jedna z nas musiała na nim...



czerw.11

Trafione-zaliczone ;)

dodano: 11 czerwca 2010 przez zebrrra


   Upał zmusił nas do spędzenia dnia w domu. Dopiero wieczorem wyszłam z Polą na spacer. Dziś było chyba jeszcze goręcej niż wczoraj, ale nie narzekam, bo czekałam na to lato przez cały rok. Dziś nie wiedziałam tylko, czy otwierać okna czy je zamykać, bo w żadną stronę nie było na tyle dobrze, by poczuć komfort oddychania :) Poli chyba to nie przeszkadzało, bo...



czerw.5

Oj, matka, matka...

dodano: 5 czerwca 2010 przez zebrrra


   Kolejny słoneczny dzień. Pojechaliśmy na działkę, zawieźć resztę wakacyjnego ekwipunku, który zagracał nam mieszkanie. Pola słodko bawiła się w piaskownicy, potem popluskała w basenie, pobiegała po trawce i powylewała wodę z konewek, którymi miałam podlewać miętę. Machnęłam ręką i zabrałam się za szukanie czterolistnej koniczynki. Każdego roku znajduję...



czerw.1

Dzień Dziecka

dodano: 1 czerwca 2010 przez zebrrra


   Dzisiejszy dzień był właściwie podobny do wszystkich innych, bo chyba zawsze staram się upiększać życie Poli. Wizyta gości z Anglii minęła też dosyć szybko. Zdążyliśmy jedynie napić się herbaty, porozmawiać o niczym i zjawił się mój mąż. Pojechaliśmy więc pozwiedzać okolicę, pospacerować nad wodą i pobiegać po lesie. Później zabrałam Polcię na...