luty6

Plany urodzinowe

dodano: 6 lutego 2011 przez zebrrra


   Wybyliśmy na dwa dni do mojej mamy, żeby choć na chwilę zapomnieć o naszych sufitowych problemach. Okazało się, że znowu zaczyna zalewać ścianę, choć już nie w takim stopniu jak wcześniej. Mimo wszystko coś mi się zdaje, że tym razem może skończyć się jakimś paskudnym grzybem. Zapezpieczać możemy, likwidować będziemy (jak zajdzie potrzeba), ale jaki to wszystko ma sens, jeżeli dach jest nadal dziurawy! Czekam do jutra i zrobię kolejną awanturę, bo nie da się mieszkac w takich warunkach. To jest mieszkanie, a nie jakiś garaż (choć i w garażu nie powinno kapać na głowę).

   Ostatnie dni mijają pod znakiem przygotowac do urodzin Poli. Postanowiłam jakoś lepiej to wszystko zorganizować. Nie mam zbyt dobrych warunków, bo jednak zostaje tylko jeden pokój. Dlatego też postanowiłam zaprosić w czwartek same dzieci z rodzicami (właściwie mamami). Rodzina po prostu będzie wpadać jak znajdzie chwilę na kawałek ciasta. Wszyscy zabiegani więc i tak nie da się pozbierać najbliższych w środku tygodnia. Zrobię przyjęcie dla dzieci i na pewno Pola będzie zachwycona. Dzieci też nie będzie zbyt wiele, bo 4 (razem z Bubą). Nie mam zbyt wielu znajomości w moim mieście i dlatego takie skromne grono. Wszystkie dzieci w wieku podobnym do Poli. Kupiłam już balony (całe 30 sztuk), kolorowe kubki, papierowe talerzyki i serwetki z Barbie (Pola uwielbia Miję, swoją lalkę Barbie, z którą nie rozstaje się właściwie od wakacji). Postanowiłam zrobić też tort z prawdziwego zdarzenia, ale nie wiem na ile mi to wyjdzie więc asekuracyjnie zaopatrzyłam się w szybki torcik bajkowy dla dziewczynek. Nie będę tu robić reklamy,ale znalazłam tort z Barbie do samodzielnego przygotowania. Narazie jednak trzymam się planu A, który przewiduje upichcenie tortu w kształcie lalki albo Swinki Peppy, za którą Pola równiez szaleje. Zobaczymy na ile uda mi się zrealizować mój pomysł. Powoli robię też listę przekąsek dla maluchów. Będą kiełbaski w cieście francuskim, kolorowe kanapeczki, duzo owoców, wszelkie chrupaczkowe przekąski, jakies soczki itd. Dla dorosłych jeszcze nie zaplanowałam, ale też będzie to raczej forma drobnych przekąsek bez większego dania. Dobra, plan już jest więc to połowa sukcesu :)




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
enigma10 6 lutego 2011 enigma10 napisała:

Powiem szczerze, ze mnie od zastanawiania sie nad organizacja urodzin to juz glowa boli:/
Nawet nie wiem, co juniorowi kupić, jaki prezent....
(mozesz mi na priw wyslac link do tych szybkich tortów?)


zgłoś
zebrrra 6 lutego 2011 zebrrra napisała:

Wyobraź sobie, że nadal nie mogę komentować Twoich wpisów, a przynajmniej tego ostatniego! Jak wchodzę w notkę, pokazuje mi, że jestem niezalogowana, a zalogowac sie nie mogę.


Pokaż pozostałe komentarze 7 ›
zgłoś
joama 8 lutego 2011 joama napisała:

U nas planowanie urodzin trwa. Jest to o tyle trudne, że Szymko chce zaprosić całą rodzinę, pół przedszkola, panie kucharki, panie ze sklepu osiedlowego i każdego kto jest dla niego miły!


zgłoś
gonrad 12 lutego 2011 gonrad napisała:

Kurczaki a ja tam torty kupuję z braku czasy i troski o gości. Kiedyś jak zrobiłam tort to go pokroić nie mogłyśmy z koleżanką... Ale ubaw był nieziemski :P.