grudzień2

Nowe cztery ściany

dodano: 2 grudnia 2014 przez zebrrra


   Przeprowadziliśmy się i chyba jest tak, jak chcieliśmy. Jest dobrze. Jest ciepło i spokojnie. W dwa tygodnie urządziliśmy mieszkanie, w którym były jedynie żarówki. Kilka dni spania na podłodze i korzystania z dużego głośnika zamiast stołu. Trzy łyżki, trzy widelce, jeden nóż. Kilka talerzy, trzy kubki i zestaw garnków :)

Poli pokój urządziliśmy jako pierwszy, by chociaż ona czuła się dobrze. Już w pierwszy dzień pokój gotowy był do zamieszkania. Jest bajkowy...

Gorzej było z salonem, ale udało się dostać sporo urzywanych rzeczy za niską cenę, więc nie można narzekać. Za resztę oszczędności, które zostały z planowanego zakupu mebli, kupiliśmy wspaniały, drewniany stół z krzesłami i...telewizor. I to taki, o jakim marzyłam od zawsze (z efektami 3D). Szaleństwo, ale naprawdę zaoszczędziliśmy, bo większość rzeczy przytargaliśmy z pchlich targów.

Mój mąż szybko docenił moją manię chomikowania i kupowania na zapas, bo "okazja". Od półtora roku gromadziłam sprzęty i akcesoria domowego użytku, łażąc po wyprzedażach. Wystarczyło je przetransportować :)

Dziś jest prawie wszystko. Poza pralką, za którą bacznie się rozglądamy. Mogę przyjmować w domu, więc to bardzo ważne. Chcę jeszcze trochę popracować, bo kazdy grosz (ups, pens) jest teraz dosyć ważny. Dzieci będą do mnie dojeżdżać i to jest luksus, na który czekałam. Koniec z wizytami dojazdowymi, traceniem czasu na korki i kilometry.

Czas organizować wyprawkę dla Ktośka. To już prawie 31 tydzień, a ja nadal nic nie mam. Tzn. mam kilka ubranek i chyba zawsze to coś :) W przyszłym tygodniu kupimy łóżeczko i wózek, a może nawet skompletujemy całą wyprawkę. Czekam na wielkie wyprzedaże, bo przeciez nadchodzą wielkimi krokami, więc szkoda przepłacać. Będzie dobrze ;)




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
enigma10 3 grudnia 2014 enigma10 napisała:

Gratulacje! A my przez rok nie zdązylismy się jeszcze umeblować...Ba! Nawet nie przewiezlismy lodówki z mieszkania do domu :DD takie mamy tempo ;)