grudzień18

Magiczny wieczór tuż tuż...

dodano: 18 grudnia 2014 przez zebrrra


Już tylko tydzień dzieli nas od tego wytęsknionego dnia. W tym roku będzie inaczej, bo zabraknie najbliższych. Święta spędzamy w UK. Postaram się zrekompensować nam tę zmianę cudowną kolacją wigilijną. To pierwsza, którą przygotuję całkiem sama. Ma być tradycyjnie i pięknie. Dostałam paczkę od rodziców z polskimi produktami, więc będzie po naszemu :) Tylko czasu ciągle brak, bo wciąż pracuję, choć robi się ciężko z takim dużym brzuszkiem. Dopiero dwa dni temu kupiliśmy łóżeczko i wanienkę. Przed nam nadal wielkie zakupy. Termin (6 lutego) zbliża się jak szalony... Młoda pojechała dziś na wycieczkę szkolną. W piękne miejsce, do krainy mikołaja i bajek. Mam nadzieję, że bawi się dobrze. Jutro ostatni dzień i długie ferie. Żeby nie było za dobrze, jutro ostatnie dyktando w starym roku :) Czekają nas jeszcze zakupy prezentów. Młoda chce Annę z Frozen (Elsę już ma) i jakieś niespodzianki. Dostanie jeszcze mały tablet, żeby szkolić swój angielski, bo uczy się od dzieci, które często niewyraźnie mówią. Planujemy też kupić lego Barbie, bo zbiera i lubi się bawić. Pod choinką znajdzie się też książka, pamiętnik do samodzielnego prowadzenia i jakaś gra. W Anglii czeka też na dzieci wielka niespodzianka. W wieczór wigilijny pojawi się na niebie nad wyspami Mikołaj w saniach ciągniętych przez renifery. Iluminacja ma być widoczna w całej Wielkiej Brytanii. Wspaniały projekt NASA! Czekamy z niecierpliwością!



Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
enigma10 18 grudnia 2014 enigma10 napisała:

No, a ja myślałam, ze juz urodziłaś! Ale terminy urodzin to prawie idealnie dobraliście ;) Zazdroszczę tego Mikołaja, zrób foty i nakręć filmiki :)


zgłoś
zebrrra 18 grudnia 2014 zebrrra napisała:

Pola też miała termin na 6.02, ale postanowiła się urodzić dziesiątego ;) Jestem kompletnie nieprzygotowana! Aaaaaa!!!!!!


zgłoś
enigma10 18 grudnia 2014 enigma10 napisała:

;) Mój Marek miał termin na marzec - ale nie mozna juz było czekać ;) Podziwiam Cię i zyczę duzo wytrwałości :)