Notki w archiwum:

grudzień26

Jak to było? Święta, świeta i...

dodano: 26 grudnia 2017 przez zebrrra


    Pstryk i po świętach. Ostatnie okienka adwentowych kalendarzy otwarte, 12 potraw skonsumowanych, elfy straciły magię i przestały broić (nareszcie!), więc wszystko wskazuje na to, że wracamy do normalności. Jutro pracuję tylko godzinę, więc nie powinnam zatracić ciągu lenistwa. Reszta ma wolne, też mogą się byczyć.    Wigilia była całkiem miła....



grudzień21

Opłatek, wino i Superman

dodano: 21 grudnia 2017 przez zebrrra


    Tak niewiele zostało, a ja wciąż szukam znaku, że Święta naprawdę się odbędą. Rodzina w Polsce, za oknem 11 stopni, śniegu nie widziałam w tym roku, żaden sąsiad nie trzepie dywanów, powietrze nie pachnie orzechami, pomarańczą i grzybami. A jednak nadchodzą. Jestem pewna, że mimo wszystko będą piękne. Właściwie postaram się, aby tak było, a czy mi...



grudzień4

Coraz bliżej święta

dodano: 4 grudnia 2017 przez zebrrra


    Zrobiło się świątecznie- dookoła choinki, światełka, świateczne piosenki i mikołaje. Tylko sniegu brak. Właściwie to padał kilka dni temu i nie ukrywam, że przeżyłam lekki szok, gdy napadł na mnie (ten snieg okrutny) w drodze do szkoły. Wielkie płaty posypały się nagle z nieba. Zawiało, podmuchało, a wielkie śnieżyny prosto w oczy. Jeszcze większy...