Notki dla tagu:

praca

styczeń15

Weekendowo

dodano: 15 stycznia, 00:26 przez zebrrra


     Skończył się pierwszy wolny weekend od...grudnia. Tak, wygląda na to, że ostatnia taka laba była w grudniu. Nawet 1 stycznia przyjmowałam. No cóż, niezbyt książkowe to nasze życie.    Pola zadowolona, bo nareszcie wolna chata w niedzielę, można zaprosić koleżankę. Przyszła Lucy. Ostatnio są najlepszymi koleżankami. No zobaczymy, jak...



listopad12

Piatek- pracy początek :)

dodano: 12 listopada 2016 przez zebrrra


    Początek weekendu. Wszyscy skaczą z radościa, a dla mnie to zawsze oznacza najtrudniejsze dni. W weekendy pracuję w polskiej szkole, a zaraz potem przyjmuję prywatnie. Cała sobota w biegu od rana do 17.00. Potem niedziela od 9.30. Nie narzekam, lubię moją pracę, uwielbiam dzieci, z którymi pracuję, ale to jednak weekend, czas dla NAS. Chwilowo chyba nie ma innego...



maj16

Leń się leni, a świat się zieleni :)

dodano: 16 maja 2013 przez zebrrra


   Kolejny dzień minął jak dwie sekundy. Właściwie niewiele się wydarzyło, ale potrzebuję teraz tej monotonii, by trochę się poukładać wewnętrznie. Wydaje mi się, że wciąż mam sporo czasu, ale znowu nie potrafię go wykorzystać. Artykuł lezy od tygodnia i czeka na dokończenie. Kilka zalaminowanych plansz prosi o wycięcie. Angielskie książki błagają, bym je...



maj13

Nowy świat

dodano: 13 maja 2013 przez zebrrra


   Musiałam aż zajrzeć do ostatniej notki, by sprawdzić, kiedy byłam tu ostatni raz. Listopad 2012... Pół roku! Jak to możliwe? A może po prostu ten czas tak szybko ucieka. Nie zdołam nadrobić strat, ale może choć trochę przywrócę duszę tego bloga.    U nas wiele zmian. Wyemigrowaliśmy. W nowym świecie żyjemy od poczatku kwietnia. Nie wiem jak to...



sierpień6

Za krótkie to nasze lato

dodano: 6 sierpnia 2012 przez zebrrra


   Dzień na wariackich papierach. Dziś wieczorem jadę do Warszawy na jutrzejszą konferencję prasową nowego filmu. Jestem podekscytowana, choć mój zapał już powoli słabnie. Im bliżej, tym z całego tego bumu uchodzi powietrze jak z jakiegoś wielkiego balona. No nic, może w starciu z dobrymi aktorami znowu poczuję moją pasję. Polę zabieram ze sobą. Oczywiście pod...



lipiec19

Marzenia się spełniają

dodano: 19 lipca 2012 przez zebrrra


   Znowu znalazłam chwilę na skubnięcie kilku zdań. Brak czasu tym razem jest uzasadnieniem na miejscu. Skończyłam zlecenie, które spadło mi z nieba. Dosłownie. W życiu nie spodziewałabym się, że wracając na rynek pracy po prawie 3 latach nieobecności spotka mnie taka niespodzianka. Zostałam włączona w projekt ogólnopolskiej reklamy telewizyjnej. Marzenia jednak...



czerw.25

Kulturalna Buba

dodano: 25 czerwca 2012 przez zebrrra


Znowu zaniedbałam mojego bloga. Taki niedbałek ze mnie :) Zgonię winę na siebie, bo aż głupio mi znowu tłumaczyć się brakiem czasu. Pola znowu wydoroślała. Dziś rano ze łzami w oczach oznajmiła nam, że nie chce mieć męża. Nie wiem, skąd ten pomysł, ale uspokoiłam ją, że nie będzie musiała miec męża, jeśli nie zechce. Za to tatuś usmiechnął się i zapisał te...



czerw.11

Julcia

dodano: 11 czerwca 2012 przez zebrrra


   Pola zaprzyjaźnia się z królikiem. Ostatecznie zwierzak zwie się Julcia. To sentyment przyniesiony z przedszkola, bo Julcia była kiedyś najlepszą koleżanką Polci. Niestety Julcia zaprzyjaźniła się z Tosią i tak zostało. Pola wróciła do przyjaźni z Pawełkiem. Wracając do królika- ten zwierzaczek ma anielską cierpliwość. Milion razy dziennie tłumaczę Bubie,...



maj20

Noc Muzeów

dodano: 20 maja 2012 przez zebrrra


   Nie chcę zaczynać kolejnej notatki słowem "praca:", ale ostatnio osiągnęłam apogeum wysiłku zawodowego. Dosłownie padam na twarz. Mam wrażenie, że Pracuję 24 h na dobę. Zdziwiłam się, gdy wczoraj mój szef, patrząc na mnie, poprosił, zebym chwilę odpoczęła. To się nie zdarza, a jednak. Do tego zaliczenia na podyplomowych. Żyję po omacku chyba, bo nie...



maj11

Trzeba się dzielić

dodano: 11 maja 2012 przez zebrrra


   Znowu zabiegane dni. Czasem mam wrażenie, że pracuję 24 h na dobę. Nie ma chwili, żebym nie robiła czegoś związanego z pracą. No, wyjątkiem jest Pola, bo dla niej (prawie) zawsze znajdę czas. Staram się jakoś to organizować. Dwoję i się i troję, gdy mała jest w przedszkolu, żebym później miała mniej na głowie.    Pola się rozbeczała dziś po...



maj3

Nie mój długi weekend

dodano: 3 maja 2012 przez zebrrra


   Późno już, a ja dopiero kończę dzień, a właściwie kończę pracę. Dzisiejszy dzień był wyjątkowo wyczerpujący i sama już nawet nie pamiętam jego początku. Długi weekend nie dla mnie. Praca i to ze zdwojoną siłą. Pola chodzi do przedszkola w kratkę, bo raz czynne, a raz nie. Na szczęście mąż pracuje tak, jak działa przedszkole więc nie muszę szukać...



listopad27

Paczka od serca

dodano: 27 listopada 2011 przez zebrrra


   Dawno się nie odzywałam, a troszkę się wszystko zmieniło. Rzecz dosyć ważna, która przewróciła mój ład i porządek domowy- praca. Tak, udało się, mam pracę. Do tej pory myślę, że ktoś tam na górze mi ją zrzucił z nieba, bo to chyba niemożliwe, żeby marzenia spełniały się tak po prostu. Przez długi czas nie było żadnych ofert pracy, którą mogłabym...



paździe.11

Syrenia przyjaciółka

dodano: 11 października 2011 przez zebrrra


    Chyba niewiele zmian u mnie. Nadal szukam pracy, choć już z mniejszym entuzjazmem. Pola chodzi do przedszkola- tu też entuzjazmu brak :) Nie płacze już, choć czasem rano zdarzy się jeszcze mazgajenie. Zostawiam ją już na dłużej, bo do 14.20. Odbieram Polcię zaraz po podwieczorku. W przyszłym tygodniu poćwiczymy zostawanie na pół godzinki dłużej. Pola zmienia się...



wrze.27

Milczenie telefonu

dodano: 27 września 2011 przez zebrrra


   No tak, mogłam się tego spodziewać. Telefon milczy i nawet na chwilę nie chce drgnąć, by dać mi nadzieję, że wreszcie znajdę pracę. Owszem, nie szukam jeszcze zbyt długo (to chyba pojęcie względne), ale mimo wszystko powoli zaczyna upadać pałac, który zbudowałam ze swoich marzeń. Eh, żeby to jeszcze zadzwonili i powiedzieli: "Dziękujemy pani, ale niestety...



wrze.20

Hop, hop! Jest tu praca?

dodano: 20 września 2011 przez zebrrra


   Znowu brak czasu. Polcia chodzi do przedszkola i jest coraz lepiej. Dopiero ok. 13 zaczyna za mną tęsknić. Zostawiam ją już do 14.00 więc mamy spory sukces. Jestem bardzo zadowolona z tego przedszkola. Pola nauczyła się już trzech piosenek (w tym jedną po angielsku) :) Opowiada jak szalona o przedszkolu, dzieciach, ciociach i wszystkim, co się działo. Zauważyłam też,...



wrze.6

Wyklikane dwa lata

dodano: 6 września 2011 przez zebrrra


   Zamilkłam na calutki miesiąc. Najpierw były wakacje, troszkę wyjazdów, szaleństw i lenistwa. Teraz wrześniowa rzeczywistość- poszukiwanie pracy, przekonywanie Poli do zalet przedszkola, układanie wszystkiego na nowo.    Praca. Temat, który ostatnio króluje w moim domu. Tak, staram się szukać. Marzył mi się staż, ale oczywiście nie ma funduszy :( Buuu....



wrze.5

Czy to już czas?

dodano: 5 września 2009 przez zebrrra


  Dzień zapowiadał się całkiem spokojnie- miły poranek pachnący kawą i krótka wycieczka na obiad do babci. W drodze powrotnej postój w lesie (no i gdzie te grzyby???) i spacer piaszczystą dróżką. Wróciliśmy do domu i odruchowo włączyłam komputer, by odczytać pocztę (właściwie wywalić dzisiejszy SPAM). I w tym momencie zobaczyłam TO- propozycję pracy. Nie wiem...